Zdolność kredytowa.

Przy zaciąganiu kredytu hipotecznego trzeba liczyć się z tym, iż bank będzie chciał zbadać naszą zdolność kredytową. Zdolność kredytowa jest prosto mówiąc możliwością spłaty zaciągniętego kredytu. Proces analizy będzie obejmował nie tylko osiągane przez klienta dochody, ale i również zobowiązania. Dlatego też szczególną uwagę należy zwrócić na posiadane zadłużenie, zwłaszcza to krótkoterminowe. Wszystkie zaciągnięte do tej pory kredyty i spłacane raty wliczane są do ogólnego zadłużenia, które wpływa negatywnie na zdolność kredytową klienta. W związku z tym, należy dowiedzieć się, czy istnieje możliwość wcześniejszej spłaty posiadanych kredytów, jeśli oczywiście do końca pozostało niewiele rat do spłaty. Jeśli pozostały tylko 3 raty, to większość banków stosuje zasadę, iż nie są one wliczane do obciążeń. Jeśli rat jest więcej, lepiej spłacić pożyczkę wcześniej. Pod uwagę należy wziąć również posiadane karty kredytowe - one także wliczane są do ogólnego zadłużenia. Podobnie jest z przyznanymi limitami na rachunkach rozliczeniowych. Banki biorą pod uwagę korzystanie z tego typu kredytów przez klienta i określają procent wliczany do zdolności kredytowej. Tak robi część banków, niektóre wliczają w całości przyznane limity na kartach kredytowych i rachunkach do sumy zadłużenia klienta. Nawet w przypadku, gdy w ogóle nie korzystamy z nich. Aby zwiększyć zdolność, należałoby zlikwidować karty kredytowe i debety na ROR-ach.
14.08.2010. 05:42
Rekomendacja T.

Rekomendacja T dotyczy badania zdolności kredytowej klientów banków i zwiększenia wymogów przy udzielaniu kredytu. Jej projekt zakłada międzxy innymi systematyczne monitorowanie zdolności kredytowej klientów oraz wprowadzenie ograniczenia dotyczące przeznaczenia nie więcej niż 50 % dochodów klientów na spłatę zadłużenia.Wprowadzenie Rekomendacji w życie może oznaczać, iż kredyty będą trudniej dostępne dla społeczeństwa ze względu na wysokie wymagania. Banki jednak również specjalnie nie oczekują na wprowadzenie Rekomendacji T i próbuje same dostosowywać się do potrzeb rynku po kryzysie finansowym w kraju. Podczas nieciekawej sytuacji w Polsce, zmuszały klientów do podpisywania aneksów do umów kredytowych, które zmieniały warunki na dość niekorzystynych warunkach. Komisja Nadzoru Finansowego chciała w tym momencie pomóc klientom i stanęła po ich stronie. Specjaliści zadają sobie pytanie, czy wprowadzenie Rekomendacji T jest w ogóle potrzebne. Otóż na pewno utworzenie jej projektu miało jakiś cel i na pewno jest potrzebna. Należy jednak dobrze ocenić, w którym momencie winno się ją wprowadzić w życie. Zanim zostanie zaakepctowana, muszą zostać przeprowadzone staranne analizy i ocena sytuacji gospodarczej.
13.08.2010. 07:47
Poręczenie przy kredycie hipotecznym.
Kredyty hipoteczne udzielane na poręczenie były niezwykle popularne w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Wtedy to banki dopiero uczyły się udzielać tego typu kredytów. Poręczenie miało na celu zminimalizowanie ryzyka związanego z udzieleniem kredytu przez bank. Z czasem jednak odkrywano, iż tego typu zabezpieczenie nie jest dobre, szczególnie dla kredytobiorców, którym ciężko było znaleźć poręczycieli tak ogromnej sumy. Dlatego też, kredyty hipoteczne były rzadko zaciągane. Obecnie powoli odchodzi się od tego typu zabezpieczeń przy kredytach hipotecznych. Mimo to są nadal stosowane, co ma swoje wady i zalety. Poręczenie to dla niektórych jedyna forma zabezpieczenia, jaką mogą zaoferować, aby otrzymać kredyt hipoteczny. Banki wolą jednak odchodzić od tego typu zabezpieczeń przy kredytach mieszkaniowych. Wolą stosować zastaw na nieruchomości. Jednak jeśli klient nie ma takiej możliwości, to kredytodawcy mogą zaproponować, aby poręczyciel wystąpił jako współkredytobiorca. Oczywiście nie musi on być właścicielem nabywanej nieruchomości. Jednak mimo to, ciężko znaleźć osobę, która by się podjęła poręczenia tak ogromnej sumy. Takie poręczecznie może ściągnąć na taką osobę same kłopoty. W przypadku kłopotów finansowych kredytobiorcy, to na niego spada obowiązek spłaty reszty kwoty kredytu, co może być niemałą sumą. Warto więc zastanowić się, zanim zgodzimy się na poręczenie takiego kredytu.
04.08.2010. 12:13
Jak dokonać wyboru najodpowiedniejszego kredytu?
Wybór kredytu jest zadaniem niezwykle trudnym. Aby wybrać najodpowiedniejszy, należy dokonać analizy wszystkich czynników składających się na koszty kredytu. Najpierw pod lupę należy wziąć oprocentowanie. Często jego wysokość może się okazać mylna. Niskie nie oznacza, że korzystne. Często banki stosują różne chwyty, gdzie na przykład proponują niskie oprocentowanie przez początkowy okres spłaty, na przykład przez pierwsze 2 lata. Potem oprocentowanie wzrasta. Należy pamiętać o tym, aby zwracać uwagę na takie sytuacje i czytać dokładnie umowę kredytową. Kolejne pułapki dotyczą prowizji i opłat. Jeśli chodzi o prowizję, to jest ona niekorzystna, gdy wynosi ponad 2 % kwoty kredytu. Standardowo powinna ona się mieścić w przedziale 1-2 %. Ostatnio banki zaczęły rezygnować z pobierania prowizji, co jest niezwykle korzystane dla kredytobiorców. Banki nie rezygnują jednak z różnego rodzaju opłat. Mogą to być opłaty, na przykład na wcześniejszą spłatę kredytu. Należy uważać, gdyż są one szczególnie wysokie, gdyż banki chcą się zabezpieczyć przed wcześniejszą spłatą zapożyczonych pieniędzy przez kredytobiorcę. Inne dodatkowe opłaty mogą wynikać z obowiązkowego ubezpieczenia na życie, czy też ubezpieczenia nieruchomości. Są to częste praktyki stosowane przez banki, które podwyższają znacznie koszty kredytu. Zanim wybierzemy kredyt, należy pamiętać o tym, aby przejrzeć dokładnie całą ofertę i przeanalizować najmniejsze szczegóły, aby wybrany kredyt nie okazał się drogi w spłacaniu.
21.07.2010. 06:26
Kredyt hipoteczny a spread walutowy.
Spread walutowy jest pojęciem związanym z kredytem hipotecznym, ale zaciąganym w walucie obcej. Obecnie atrakcyjną ofertą są kredyty hipoteczne w walutach obcych. Szczególnie popularne są kredyty we frankach szwajcarskich. Są one atrakcyjne, ponieważ objęte są niższym oprocentowaniem od kredytów w walucie polskiej. Niższe oprocentowanie zapewnia duże oszczędności podczas długoletniego spłaty zobowiązania. Zaciągnięcie kredytu we frankach szwajcarskich polega na tym, że bank przelicza kwotę kredytu, jaką chcielibyśmy otrzymać w walucie polskiej na franki szwajcarskie. Następnie ustalane są wysokości miesięcznych rat, oczywiście we frankach szwajcarskich. Natomiast, jeśli chodzi o spłatę poszczególnych rat, to dokonywana jest ona w walucie polskiej. Wówczas następuje kolejne przeliczenie raty według kursu waluty obcej i w tym momencie możemy mieć do czynienia ze spreadem walutowym. Spread walutowy jest różnicą pomiędzy kursem nabycia, a kursem sprzedaży waluty. Bank całą kwotę kredytu może przeliczyć według kursu nabycia, a miesięczne raty – według kursu sprzedaży. Powstaje wówczas różnica, którą kredytobiorcy niestety muszą zaliczyć w koszty kredytu. A więc przy zaciąganiu kredytu hipotecznego w walucie obcej, należy liczyć się ze zjawiskiem spreadu walutowego, który zwiększa koszty kredytu.
21.07.2010. 06:23